Follow to Rio
Data publikacji: 2014-05-06, Data modyfikacji: 2014-06-10
To, że polska reprezentacja nie dała rady zakwalifikować się na mundial, nie znaczy, że w Brazylii nie będzie Polaków! Pojawi się tam Filip Kuźniar z Łańcuta, na co dzień student prawa w Rzeszowie, a już wkrótce – wolontariusz FIFA podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej.
TOMASZ KUŹNIAR
Teoretycznie wolontariuszem na mundialu może zostać każda pełnoletnia osoba, jednak w praktyce do tego grona dostają się nieliczni. Na całym świecie zgłoszenia wysłało 150 tys. osób, a jedynie 10% z nich zostało pozytywnie rozpatrzonych. Selekcja rozpoczęła się we wrześniu 2013 r. i trwała prawie pół roku. Kandydat na wolontariusza musiał m.in. odbyć rozmowę kwalifikacyjną po angielsku z pracownikiem z Komitetu Organizacyjnego, a później przejść szkolenia i zakończyć je zdanym egzaminem.
Tym, co pomogło Filipowi przedrzeć się przez gęste sito selekcji było doświadczenie zdobyte dwa lata wcześniej na Mistrzostwach Europy w Polsce. Pracował wówczas jako wolontariusz we Wrocławiu. Podczas mundialu będzie oddelegowany do sekcji biletowej, tj. obsługi osób, które chcą odebrać zakupione bilety. Podczas meczów ma pomagać kibicom i rozwiązywać możliwe problemy z biletami.
Choć Filip leci do Brazylii jako wolontariusz FIFA, to federacja nie pokrywa kosztów podróży oraz zakwaterowania, dlatego częściowo wyjazd sfinansuje z własnej kieszeni, ale liczy też na wsparcie osób trzecich. Tak zrodził się pomysł, aby brakujące środki zgromadzić za pośrednictwem internetowej platformy zarejestrowanej na portalu Polak Potrafi i nazwanej „Follow to Rio”. W ten sposób zbierane są środki finansowe na ciekawe projekty literackie, muzyczne czy właśnie podróżnicze.
Osoby, które zechcą datkami wesprzeć Filipa, mają szanse na interesujące nagrody. Czasu nie zostało wiele, bo termin wpłat mija 10 maja, a sam wylot jest zaplanowany na 14 maja. - W Brazylii będę cały czas pamiętał o Łańcucie, a szczególnie o osobach, które pomogą w sfinansowaniu tej wyprawy. Mam zamiar na bieżąco relacjonować mundial, ale bardziej od kuchni. Pomogą w tym zdjęcia, reportaże, czy videoblog. Przez dwa miesiące pobytu w Rio de Janeiro mam zamiar przygotować naprawdę sporo materiału – mówi Filip Kuźniar. Nie będą to wyłącznie informacje z turnieju, ale również z życia studenckiego w Brazylii, a także pokazujące Rio de Janeiro w sposób, który pomoże odnaleźć się w tym mieście każdemu, kto zamierza je w przyszłość odwiedzić.
RAMKA
Chcesz, by Łańcut miał swojego wolontariusza na mundialu w Brazylii? Wejdź na
www.polakpotrafi.pl/projekt/follow-to-rio
www.followtorio.com Każda złotówka się liczy!
Pełna treść wiadomości na: http://lokalny24.pl/aktualnosci_rss/item/853-follow-to-rio
lokalny24.pl, Źródło artykułu: lokalny24.pl